wtorek, 13 marca 2012

Opowiadanie nr.7-Lou


Masz  siedemnaście  lat. Twoim hobby od dawna jest koszykówka.Ostatnio dostałaś szansę . Mogłaś zakwalifikować się do szkolnej drużyny.  Twój chłopak Lou z którym poznałaś się podczas wakacji  nie mógł tego przegapić!  Razem z Liamem i Harrym przyszedł cię dopingować. Niall i Zayn akurat nie mogli a Liam był Louisowi bardzo potrzebny ponieważ Tomlinson nie grywał w kosza, to taki typowy chłopak – piłka nożna to jest to! Payne za to podobnie jak ty lubił pograć w kosza. Często ćwiczyliście razem a Lou był oczywiście nieco zazdrosnyponieważ nie mógł się przed tobą popisać tak jak jego przyjaciel , co nieoznacza że nie  potrafił grać w ogóle.  Rozpoczęły
się kwalifikacje. Chłopcy siedzielina trybunach. Dawałaś z siebie wszystko! Lou i Harry piszczeli a Liam bacznie i z podziwem cię obserwował. Widać było że znasz się na rzeczy . Oczywiście udałoci się a gdy Tommo to usłyszał zaczął się wydzierać że jest z ciebie dumny , że cię kocha,że ma najcudowniejszą dziewczynę na świecie i tak dalej i tak dalej.  Dawałaś intensywne znaki żeby się nieco przymknął.Ten jednak dalej swoje. Wszystkie dziewczyny na niego patrzyły , trenerki i inni.W końcu Harremu udało się zakryć jego usta. Nastała cudowna dla ucha cisza. Trener ci pogratulował. Poszłaś do szatni się przebrać. Kiedy już się ubrałaś i ogarnęłaś poszłaś w stronę wyjścia. Wyciągnęłaś telefon  w celu powiadomienia mamy. Patrzyłaś na ekran.Nagle ktoś od tyłu na ciebie skoczył . To był uradowany Tomlinson . Zaczął skakać wkoło ciebie .
Lou- Kochanie tak genialnie ciposzło! Liam tak mówił ! Jesteś genialna !!! Cudowna ! Jestem taki dumny !
Liam- Tak zgadzam się , to byłocoś [ twoje imię]
Harry- No nie jestem ekspertemale byłaś naprawdę godna podziwu !
Ty- Serio bardzo wam dziękujęchłopaki ! Gdyby nie wasz doping nie dałabym rady !
Liam- A szczególnie gdyby niedoping Louisa.
Harry- Stary ! Ty piszczałeś jakbaba!
Lou- Powiedział ten co płaczejak mu się włosy wyprostuje !
Ty- Przestańcie ! HAHAHHA chodźmy! Musimy to uczcić !
Harry – O tak Niall i Zayn jużwrócili ! Musimy to oblać!
Lou- Taaaak !
Louis wziął cię na ręce i pobiegłz tobą do samochodu. Po powrocie do domu zrobiliście małą  imprezę żeby uczcić twój sukces ! Ten dzień napewno można zaliczyć do udanych !

2 komentarze:

  1. hahah Lou wymiata nie ma bata :D:D Oj ten Harry i proste włosy :D Cieszę się, że te jest w roli głównej Lou :))
    Czekam na więcej ! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne ;D Mam nadzieję, że będziesz pisać więcej i więcej i więcej ;)) Czekam z niecierpliwością

    OdpowiedzUsuń