sobota, 10 marca 2012

Moje opowiadanie nr.2-Liam


Zbliżały się wakacje. Dziś byłaś w szkole odebrać świadectwo. Kiedy wróciłaś do domu mama kazała ci się spakować. Nie wiedziałaś co się dzieje. Tak więc posłuchałaś mamy. Spakowałaś się. Byłaś wielką fanką 1D. Tak więc kiedy się pakowałaś zabrałaś wszystkie gadżety z nimi m.in. bluzy, bluzki, nawet pościel zabrałaś itp. Przed wyjazdem zgrałaś wszystkie piosenki z 1D. Kliknełaś na chwilę zobaczyć gdzie SA chłopaki. Akurat były wakacje to wyjechali do ciepłej Hiszpanii - Do Rio De Janerio. Tak więc kiedy był już dzień twojego wylotu byłaś podekscytowana choć nie wiedziałaś gdzie jedziesz. Kiedy już dotarliście na miejscy znajdowałaś się właśnie w Rio De Janeiro. Byłaś tak ucieszona że skoczyłaś mamie na szyję i ją mocno przytuliłaś. Mama zamówiła taksówkę. Pojechaliście to tego samego hotelu w którym byli 1D.! Powiedziałaś mamie ze idziesz się przejść po plaży. Kiedy szłaś zgłodniałaś. Poszłaś do pobliskiej restauracji. Dobrze znałaś angielski, więc poradziłaś tam sobie. Sżłaś przez plaże jedząc  Nachochy (naczosy). Szłaś i w pewnym momencie potknęłaś się o kamyk. Nachochy(naczosy) upadły ci na koszulke jakiegoś gościa. Nie wiedziała kto to jest. Wstałaś . Patrzysz a to Liam Payne. Nie wierzyłaś własnym Oczom .! Byłaś jego największą fanką. Kiedy wstałas i popatrzyłas na niego powiedziałaś;
-Oh.! Przepraszam za twoją koszulkę. Odkupię ci ją.!
A on Na to:
-Nie musisz .. W zamian za koszulkę ..Dasz się umówić na randkę.?
A ty bez wachania zgodziłaś się.
-To przyjdę po Ciebie o 19:00. Pasuje.?
-Pasuje.!
-Tak. To Powiedz mi gdzie ty mieszkasz.
-w hotelu Orla Copacabana .Pokuj nr. 116.
-Ok. To paa ; *
-Pa ;*
Wróciłaś do hotelu. Do tej 19:00 Szykowałaś się. Kiedy Wybiła 19:00 Liam Czekał na Ciebie przed windą.
-Wow.! Jak Ty śliczne wyglądasz.!
-Oh.! Dziękuję.To Gdzie idziemy.?
-Kochana, to niespodzianka. Choć.
A ty tym czasem byłaś normalnie w siódmym niebie.! Kiedy byliście już na miejscy zaprowadził się do takiego magicznego miejsca. Widziałaś tam piękne lampki , świece, czerwone róże i kocyk a na nim różne smakołyki. Usiadłaś on też. Z Zapytaniem:
-Czy zostaniesz moją dziewczyną.?
Przy okazji wyciągną ci naszyjnik z sercem a w środku było napisane” Kocham Cię od Tego Pierwszego Wejrzenia. Nigdy Cię Nie Zapomnę. Twój Liam”
Po Kolacji zaprowadził cię do hotelu. Pod Same Drzwi. Poprosił cię wtedy o twój numer telefonu. Podałaś mu. Tak Przez 2 tygodnie twoich wakacji codziennie na plaży się spotykaliście się. W dniu twojego wylotu Całował Cię na pożegnanie. Dał Ci w prezencie 2 serduszko. A w nim było napisane:
„ Kocham Cię. Nigdy Cię nie zapomnę. Twój Liam”
Ze szczęścia i tęsknoty za nim popłakałaś się. Kiedy wróciłaś do domu nie mogłaś się ogarnąć pzez 1 tydzień po pożegnaniu Liama. Bardzo za nim tęskniłaś. Ne wiedziałaś co ze sobą zrobić.On tak samo.. On tego nie wytrzymał i zadzwonił do ciebie. Ty nie odbierałaś co było ci strasznie żal. On z tęsknoty do ciebie pojechał do ciebie. Byłaś w swoim pokoju. Ale kiedy on do twoijego domu ojechał wołał cię. Ty to słyszałaś. Otwozyłas swoje okno w pokoju i powiedział:
-Nie mogłem wytrzymać z tej tęsknoty do ciebie.!
Powiedział ci że tym razem do weekend będziecie gdzieś razem wyjeżdżać.



2 komentarze:

  1. Haha i się powtórzę : Liam jest mega szybki :D Ojojo słucham sobie JLS - Proud i ten rozdział to takie świetne połączenie :) Tylko usiąść i się rozmarzyć jak jeszcze nigdy ;)

    OdpowiedzUsuń